piątek, 20 lutego 2015

Czasem szyję - cz.1

Od kilku tygodni wzięło mnie na szycie... zawsze tak mam około stycznia - pokazuję więc pierwsze wytwory. Projekty, wykroje , szycie wg własnego pomysłu i umiejętności.

1. Bluza pomarańczowa z dresówki - ciepełkoooo z golfem, bez zaszewek na biust, lekko rozszerzona ku dołowi, wąskie rękawki. Miała być krótsza z przodu, ale uznałam , że tak jest ok.



2. Przód tej bluzy wycięłam z koszulki , której  nie nosiłam ( nie podobał mi się krój) a rękawy, plecy i golf z dzianiny. Połączenie brązu z  brudnym  różem i jeszcze malunki na przodzie - jest ok.
Zaraz obok sukienka z tej samej brązowej dzianiny w połączeniu ze wstawkami  z materiału skóropodobnego w kolorze "coś jakby metalowy, zgnity,  zielony".

 

3. Sukienka uszyta z materiału miękkiego ,  podobnego do skóry , dużo cięć. ale w efekcie ładnie dopasowana.

4. Bluzy z szarej dresówki w połączeniu z granatową a la skórką . Obie wygodne i miękkie - właściwie ta pierwsza jest zrobiona z resztkowych kawałeczków, a rękawy wzięłam ze starej, białej  bluzki ...  Druga nie ma zapięcia , jest taka luźną  narzutką z rękawami - bywa przecież  , że brak czegoś frufru na wierzch :)


 Tyle na dziś - część druga w przygotowaniach. Dziękuję mojej modelce, która podjęła się prezentacji zbyt dużych, bo szytych na mnie ubrań :)