czwartek, 1 stycznia 2015

Z nowym rokiem

Dzień pierwszy nowego roku skłania wielu do podsumowań, przemyśleń i planów. Zastanawiamy się co było i co ma być ... Takie przyzwyczajenie ...  a ja mam prościej :) Nie muszę wiele planować, bo chcę , by  moje życie było kontynuacją tego, co  dzieje się  obecnie. Nadal mam dwoje dzieci do wychowania, męża do oswojenia , kota do głaskania i dom nieustannie do remontu.  Nadal chcę biegać , tańczyć, jeździć na nartach, żeglować  i morsować . Ciągle mnie ciągnie do malowania, teatru, śpiewania   i zabaw rękodzielniczych. Od czasu do czasu chcę zrobić coś miłego dla moich przyjaciół i polubić kogoś , kogo nie lubiłam wcześniej .  Chciałabym zobaczyć Paryż . W tym roku czeka mnie powrót do pracy i najprawdopodobniej egzamin z angielskiego. Tyle widzę sama , ale życie jest przecież  o wiele bardziej zaskakujące i ciekawsze. Wierzę,że wszystko co napotkam -  nie ważne ,w którym kolejnym roku , wszystko czego doświadczę i przeżyję jest zdarzeniem dla dobra i tylko dla dobra .  I niech tak będzie :)
Serdecznie pozdrawiam w nowym roku  moja rodzinę ,  przyjaciół ,  znajomych i tych na chwilkę  spotkanych także  . Dzięki Wam mam okazję by być lepszym człowiekiem :)